„Nasz Szpital” Zygfryda Gwizdalskiego to efekt wieloletniego zbierania materiałów z przeszłości, fotografii i tekstów opisujących funkcjonowanie gubińskiej lecznicy przy ulicy Śląskiej, od jej powstania do 2014 roku. Autor był jej wieloletnim dyrektorem, ordynatorem i osobą biorącą udział w wielu bojach o gubiński szpital. Wspomnieniowy tekst ilustruje kilkadziesiąt fotografii z historii szpitala oraz obszerny wykaz nazwisk osób z lecznicą związanych.
Historia partyzantki, która poświęciła życie za wolność swojego narodu i walkę z ISIS.
Wolność ma twarz młodej kobiety o przenikliwych zielonych oczach i ciepłym uśmiechu. Trzyma przy boku kałasznikowa, z którym nie rozstaje się nawet na chwilę. Wolność to wspomnienie rodzinnej wioski, beztroski dziecięcych lat, wspólnego tańca, setek lat tradycji. To ojczysty język, święta i właśnie bohaterowie. To możliwość decydowania o własnym losie.
Avesta Harun była kurdyjską bojowniczką, która wraz z tysiącami innych partyzantów walczyła o odzyskanie historycznych ziem Kurdystanu. Zginęła w 2014 roku.
Kultowa książka Legsa McNeila (założyciela pisma "Punk") oraz Gillian McCain to pierwszy i jedyny tak obszerny zapis historii punka w Stanach Zjednoczonych, przedstawiony w absolutnie nowatorskiej formie. Wypowiedzi najważniejszych postaci nowojorskiej sceny – od Andy’ego Warhola i protopunkowych MC5, The Stooges czy Velvet Underground, przez awangardowy teatr queerowy, bywalców CBGB, Patti Smith, Richarda Hella i New York Dolls, aż po schyłkowy okres lat 70., świadków słynnej historii Sida i Nancy czy odchodzących ze sceny ojców założycieli, bez cenzury wprowadzają nas w pełne seksu, narkotyków i rock’n’rolla sale zadymionych klubów i ciasnych nowojorskich mieszkań.
"Please kill me. Punkowa historia punka" stanowi najpełniejszy zapis historii narodzin i upadku jednego z najradykalniejszych ruchów kontrkulturowych w historii muzyki, sztuki i filmu. To również doskonała podróż do narkotycznego Nowego Jorku lat 60. i 70., gdzie poezja mieszała się z papierosowym dymem, a gitarowe sprzężenia wibrowały w zagubionych duszach „pustej generacji”.