Ułatwienia dostępu

Ewa Dąbek

Ewa Dąbek

URL strony:

Krystian Stolarz

Krystian Stolarz wstąpił w szeregi Policji w 2016 roku i obecnie pełni służbę w wydziale kadr i szkolenia. Wcześniej służył w wydziale prewencji, a następnie w wydziale kryminalnym. Jest nie tylko funkcjonariuszem lubuskiego garnizonu, ale i autorem książek o tematyce kryminalnej.

Dla ciebie nawet… zjadłbym robaka

Dla ciebie nawet… posprzątałbym swój pokój

Dla ciebie nawet… ukradłbym gwiazdkę z nieba

Dla ciebie nawet… zabiłbym

Naczelnik wydziału kryminalnego policji zostaje zamordowany w brutalny sposób. Jego podopieczni rzucają się w wir śledztwa, aby znaleźć sprawcę. Szczególnie zależy na tym Markowi Barczyńskiemu, który za wszelką cenę pragnie odkryć prawdę. Na co dzień zmaga się z chorobą córki i wiecznym brakiem pieniędzy na jej leczenie. Pomoc oferuje tajemniczy Alfa, ale cena za nią na zawsze odmieni los policjanta.

Rozpoczyna się rozgrywka, w której policjant przekracza granice prawa, a etos i empatia ustępują przed bezwzględnością i brutalnością.

Mięsisty, przepojony autentyzmem kryminał stworzony przez policjanta wydziału kryminalnego, który wie, jak jest naprawdę.

 

Bohaterowie powieści „Dla ciebie nawet” powracają.

Po trzech miesiącach Michał Barczyński opuszcza areszt śledczy. Jego brat Marek spieszy się, by go odebrać, ale okoliczności sprawiają, że się spóźnia. Gdy przybywa na miejsce, brata już nie ma w areszcie. Rozpoczynają się poszukiwania.

W jednym z mieszkań w pobliżu aresztu zostają znalezione trzy ciała, w tym zwłoki Michała Barczyńskiego. Sprawa się komplikuje, bo dwójka pozostałych zamordowanych to rodzina Drabiny – bandyty, przez którego Michał trafił do aresztu.

Na domiar złego Marek otrzymuje telefon od żony, że ta odchodzi od niego i zabiera córkę. Policjant zatraca się w poszukiwaniu prawdy o zmarłym bracie i batalii o powrót żony. W przypływie adrenaliny dzwoni do starego przyjaciela i wroga – Edmunda Lektoryńskiego. Zaczyna się między nimi gra.

Marek czuje coraz większą tęsknotę za bratem i lęk o najbliższych. Niestety tym razem ma znacznie mniej sprzymierzeńców i możliwości działania. Ile może poświęcić, aby uratować swoją rodzinę?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Alicja Urbanik - Kopeć

 Pod koniec XIX wieku w samej tylko Warszawie pracowało prawie 40 tysięcy pokojówek, garderobianych i panien do wszystkiego. Młodych imigrantek ze wsi, samotnych w dużym mieście, bezbronnych. Ta książka jest opowieścią o nadużyciach, których na służących dopuszczali się właściwie wszyscy, którzy się z nimi stykali. Od Kościoła, zainteresowanego zbawieniem ich duszy, ale już nie sprawiedliwą karą dla molestujących panów domu, przez panie, które służbę ignorowały, poniżały i zwalniały z byle powodu, aż po emancypantki i socjalistów, którzy chcieli pomóc, ale nie wiedzieli jak.

"Służące, których życiem w XIX wieku pracodawcy mogli nieomal swobodnie rozporządzać, musiały na abolicję czekać ponad sto lat. Dziś odzyskują nie tylko podmiotowość. Autorka przywraca im prawdziwe imiona, twarze, głos i godność. Pokazuje, jak niewolnictwo kobiet sięgało samego rdzenia ładu społecznego."
Magdalena Kicińska, pisarka, redaktorka naczelna „Pisma”

"Jest to książka o niewyobrażalnym wyzysku i przemocy, nie jest jednak straszliwym, niestrawnym akademickim sucharem, których tony co roku produkuje polska nauka historyczna. Wprost przeciwnie: autorka pisze świetnie, umiejętnie przechodząc pomiędzy twardymi faktami i liczbami oraz anegdotą."
Dr hab. Adam Leszczyński, profesor Uniwersytetu SWPS

"Nareszcie zrozumiałem, dlaczego w wielu polskich firmach panuje zamordyzm i sztywna hierarchia, a nasza polityka polega na wzajemnym upokarzaniu się. Świetna książka!"
Grzegorz Sroczyński, dziennikarz i publicysta

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Barbara Wysoczańska

Tego roku winobranie było inne. W powietrzu czuć atmosferę wojny. Niby wszystkich rozpiera duma, że nasz naród jest wielki, że Führer jest wielki, ale ja się boję. Nie chcę wojny. Wolę mój mały świat, tu, w mojej winnicy, gdzie nie dociera zło. Bo nie mam wątpliwości, że (…) wojna jest złem najgorszym.

Rok 1934

Gerhard Vogel, właściciel winnicy w Grünbergu na Śląsku, zapada na ciężką chorobę. Opiekę nad nim i rodzinnym interesem przejmuje jego córka Gretel. Wbrew żądaniom rodziny dziewczyna postanawia zachować winnicę i na wzór ojca uprawiać winorośl. Gdy Gretel walczy o swoją niezależność, na jej drodze stają bracia Hans i Erich Gehlerowie, obaj powiązani z nazistami oraz Hitlerem. Kiedy, w 1939 roku, wydaje się, że niepozornej dziewczynie ciężką pracą i determinacją uda się wreszcie odnieść sukces, wybucha wojna, która zmienia wszystko.

Rok 2024

Po tragicznej śmierci męża Alicja kupuje zabytkowy dworek z winnicą pod Zieloną Górą. Odkrywa w nim starą skrzynkę, a w niej drobne przedmioty winiarskie i akt własności winnicy z lat trzydziestych. Zaintrygowana postanawia poznać historię miejsca, które kupiła, i spotyka się z Thomasem Ritterem, prawnukiem dawnej właścicielki Winnicy Vogel

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

 

 

Anne Applebaum

 Wydaje nam się, że wiemy, jak wygląda państwo autokratyczne: na czele stoi wszechmocny przywódca. Kontroluje on policję polityczną. Policja grozi ludziom przemocą. Są źli kolaboranci i kilku odważnych dysydentów.

Ale w XXI wieku rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Dziś autokracja to nie jeden dyktator, ale wyrafinowane sieci złożone z podatnych na korupcję struktur finansowych, technologii nadzoru i profesjonalnych propagandystów.

Te nowoczesne reżimy rządzą dziś Chinami, Rosją, Iranem i wieloma innymi krajami. Do tego powiązane są one licznymi interesami. Skorumpowane firmy w jednym kraju współpracują ze skorumpowanymi firmami w innych. Policja w jednym autorytarnym kraju może uzbrajać i szkolić policję w innym, a propagandyści dzielą się zasobami i tematami, wbijając ludziom do głów te same wiadomości o słabości demokracji, złej Ameryce i Unii Europejskiej.

Ani międzynarodowa krytyka ani sankcje gospodarcze nie są już skutecznymi sposobami na autokratów. Nawet masowe ruchy opozycyjne, od Wenezueli przez Hongkong po Moskwę, mają dziś znacznie utrudnione zadanie. Członków „koncernu autokracja” nie jednoczy bowiem ideologia, taka jak komunizm, ale pragnienie władzy, bogactwa i bezkarności. W swojej bardzo aktualnej i przejmującej książce Anne Applebaum – laureatka Nagrody Pulitzera, bestsellerowa autorka New York Timesa, publicystka The Atlantic – wzywa demokratyczne rządy oraz nas samych do fundamentalnej przemiany polityki i wartości w celu zwalczania nowego rodzaju zagrożenia.

 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Subskrybuj to źródło RSS