Ułatwienia dostępu

Agnieszka Maternik

Agnieszka Maternik

URL strony:

Joanna Budniak - spotkanie autorskie

„"Ogrody" to zbiór rymowanych opowieści z morałem, które czyta się miło i gładko. Skierowane są do młodego czytelnika, mają walory edukacyjne podane w nienachalnej formie, na przykład z pogawędki roślin i zwierząt dzieci dowiedzą się, dlaczego jedne rośliny mogą rosnąć w naszym klimacie na zewnątrz, a inne zimą przechowujemy we wnętrzach. W warstwie narracyjnej opowieści są spójne i interesujące. Aż chciałoby się je poczytać dziecku na dobranoc, żeby pokazać mu świat roślin, leśnych skrzatów czy owadów zamieszkujących łąkę” – opis wydawcy.


Autorka zbioru bajek, Joanna Budniak jest Gubinianką. Spotkanie z uczniami klas IIIA i IIIB ze Szkoły Podstawowej nr 3 odbyło się 8 grudnia 2022 roku. W przemiłej atmosferze autorka przeczytała jeden ze swoich wierszy. Następne przedstawili już uczniowie i nauczycielki. Punktem kulminacyjnym spotkania była niespodzianka – każdy uczestnik dostał w prezencie książkę z imienną dedykacją od autorki.

Więcej zdjęć: https://www.facebook.com/media/set?vanity=mbpgubin&set=a.487298720163184

 

"Ładna historia" Z. Orlińska

"Czy wiecie, dlaczego Stanisław August był najczęściej porywanym królem Polski? Która polska królowa została koronowana w wieku zaledwie dziesięciu lat? Dlaczego Fryderyk Chopin nazywany był „cudownym dzieckiem” oraz czy historia może rosnąć na drzewie? Wszystkiego tego i znacznie, znacznie więcej dowiecie się z tej książki!

Słowo „historia” brzmi bardzo poważnie, wydaje nam się ona zwykle czymś odległym, co nie do końca nas dotyczy. Ale czy jest tak naprawdę? Przecież w pewnym sensie do historii przeszło już przeżyte przez nas WCZORAJ, a nawet miniona godzina. Nasi pradziadkowie i prababcie, dziadkowie i babcie, a więc ludzie dobrze nam znani, bliscy, przeżyli drugą wojnę światową, a niektórzy nawet pierwszą. W ich szufladach kryją się czarno-białe zdjęcia, które czasem babcie wyciągają przy herbacie i ze wzruszeniem opowiadają dawne dzieje. Na takich fotografiach można zobaczyć własnych rodziców w dziecięcych wózkach, cioteczne babcie na trzepakach, a nawet szczerbatego dziadka, któremu wypadły prawie wszystkie mleczaki.

Tak naprawdę historię, także tę, o której uczymy się ze szkolnych podręczników, tworzą ludzie – tacy jak ty – i ich rodziny. A splecione wspólne losy bardzo, bardzo wielu ludzi i ich rodzin to właśnie historia, którą się bada.''

„Heartstopper” A. Oseman

"to historia, która przekracza płeć, choć koncentruje się na narodzinach miłości między chłopcami. Jej uniwersalny wymiar prowadzi do odkrycia, że tego, co piękne i prawdziwe, nie ograniczą uprzedzenia – to zawsze wyrwie się na wolność i przemówi własnym głosem. Oto opowieść o sile miłości"

"

Seria komiksów Alice Oseman spowodowała rewolucję, w której nie ma przegranych. Wszyscy okazują się zwycięzcami, bowiem bez względu na orientację seksualną i wpojoną przez wychowanie w duchu tradycji niechęć do związków jednopłciowych czytelnicy, a teraz i widzowie, ulegają magii i sile pierwszego uczucia bohaterów i towarzyszą im, sprzyjając szczęśliwemu zakończeniu.

„Heartstopper” to fenomen, przełom w myśleniu o uczuciach, a dla wielu zyskanie nowego spojrzenia na prawo człowieka do miłości, prawo do wolności wyboru osoby, z którą poczuje się bliskość i jest się w związku. A wszystko narysowane prostą i czułą kreską wrażliwej autorki, przemawiającej przez swoje dzieło w imieniu środowisk LGBT+.

Historia wydaje się prosta. Oto chłopak, uczuciowy, nieśmiały i delikatny, spotyka chłopaka, który różni się od niego we wszystkim poza wrażliwością. Obserwujemy w historii chłopaków odkrywanie w sobie gotowości do przyjęcia prawdy, że uczucie nie zna płci. Tę prawdę poznajemy wraz z bohaterami i angażujemy się tak mocno w ich historię, że nie zauważamy nawet, jak szybko stają się nam bliscy. Alice dokonuje czegoś niemożliwego. Zakochujemy się razem z nimi.

"Biblioteka Astrid" M. Widmark

Urokliwa szkatułkowa opowieść ulubionego polsko-szwedzkiego duetu, ilustratorki Emilii Dziubak i pisarza Martina Widmarka.

Czytanie jest jak podróż – twierdzi Astrid. Ale jej kot o wdzięcznym imieniu Tja nie jest do tego przekonany. Wędrują po świecie, dziewczynka znajduje najpiękniejsze i najciekawsze książki, ale kot mówi tylko: Tja…

Jak go przekonać do czytania?

Dwudziestego czwartego grudnia są urodziny Tja. Astrid zrobi mu w prezencie jego własną książkę! O czym będzie? Oczywiście o dzielnym, odważnym, bohaterskim kocie! 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

 

Subskrybuj to źródło RSS