Ułatwienia dostępu

Ewa Dąbek

Ewa Dąbek

URL strony:

Józef Klemens Piłsudski

Józef Klemens Piłsudski (ur. 5 grudnia 1867 w Zułowie, zm. 12 maja 1935 w Warszawie)

 

Pierwszy marszałek polski (1920), dwukrotny premier Polski (1926-1928 i 1930). Żołnierz, polityk, Polski Działacz społeczny i niepodległościowy. Był twórcą Organizacji Bojowej PPS, Legionów Polskich i Polskiej Organizacji Wojskowej. Od 11 listopada 1918 roku był naczelnym wodzem Armii Polskiej. W młodości, w czasach konspiracji był znany pod pseudonimami Wiktor i Mieczysław. Za czasów Legionów Polskich nazywano Józefa Piłsudskiego: Komendantem, Marszałkiem, Dziadkiem oraz Ziukiem.

Józef Piłsudski urodził się 5 grudnia 1867 roku w Zułowie na Wileńszczyźnie w patriotycznej rodzinie. Ojcem był Józef Wincenty Piłsudski (1833 - 1902), matką Maria z Billewiczów (1842 - 1884). Józef Wincent był podczas powstania w 1863 roku komisarzem Rządu Narodowego na powiat rosieński. Matka pochodziła ze znanego rodu szlacheckiego herbu Mogiła. Rodzicie pobrali się przed samym powstaniem. Józef Klemens Piłsudski był czwartym w kolejności dzieckiem.

 W 1877 roku Józef, wraz z bratem Bronisławem rozpoczął naukę w I Gimnazjum wileńskim, gdzie obaj bracia wraz z kolegami założyli kółko o nazwie Spójnia. Kółko zajmowała się sprowadzaniem z Warszawy polskich książek. We wrześniu 1884 zmarła ciężko chora Maria Piłsudska, a rok Później Józef zdał maturę. Jesienią rozpoczął studia medyczne na Uniwersytecie Charkowskim. Już wtedy rozpoczął konspiracyjną działalność w niepodległościowych organizacjach studenckich. Związał się z socjalistyczno - rewolucyjnym ruchem "Narodnaja Wola". Za udział w studenckich rozruchach po roku nauki został wydalony z uczelni.

22 marca 1887 roku za zaangażowanie w działalność wileńskich socjalistów Piłsudski został aresztowany. Następnie pod zarzutem udziału w spisku zmierzającym do obalenia cara Aleksandra II został zesłany na Syberię, do Kiryńska a potem do Tunki.

Józef Piłsudski niemal do ostatnich dni swojego życia ukrywał nieuleczalną chorobę - raka wątroby. Zmarł 12 maja 1935 roku w Warszawie. Podczas pogrzebu naród oddał hołd zmarłemu Marszałkowi. Ciało zostało pochowane w krypcie św. Leonarda w Katedrze na Wawelu. Serce spoczęło, zgodnie z testamentem w grobie matki w Wilnie na cmentarzu "na Rossie". W 1937 roku na polecenie metropolity krakowskiego arcybiskupa Adama Sapiehy trumna ze szczątkami Marszałka została przeniesiona do krypty pod wieżą Srebrnych Dzwonów.

Józef Piłsudski

Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska.

                  

Ciekawostki

 

- Ulubiony pies Piłsudskiego wabił się … Pies. Według jednej z anegdot miał on śmiertelnie przestraszyć znaną poetkę Kazimierę Iłłakowiczównę, która przerażona szczekaniem ulubieńca Marszałka, padła przerażona na ziemię i długo nie mogła dojść do siebie, mimo zapewnień Komendanta, że zwierzę jest łagodne i ma przyjazne usposobienie.

- Józef Piłsudski był wielbicielem twórczości Juliusza Słowackiego, którego uważał nawet za największego poetę. Właśnie dzięki inicjatywie Piłsudskiego w 1927 r. dokonano ekshumacji prochów wieszcza, które wówczas spoczywały na paryskim cmentarzu Montmartre i przetransportowano je do Polski, by ostatecznie złożyć w krypcie królewskiej na Wawelu.

Józef Piłsudski

Kto się boi Maciejowic, ten nie ma Racławic.

- Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem (BBWR) Józefa Piłsudskiego dysponował środkami agitacji wyborczej, które były nieporównywalnie większe niż te zaproponowane przez partie opozycyjne. I tak na przedmieściach Krakowa pojawiał się samochód z plakatami z symboliczną jedynką, z którego rzucano ulotki. Afisze wyborcze BBWR posługiwały się prostym, zrozumiałym językiem, podkreślano w nich zasługi Piłsudskiego, a także przedstawiano go jako niezrównanego polityka i żołnierza. W kampanii wyborczej wykorzystano nawet… wózki używane przez ulicznych sprzedawców owoców i warzyw, na których umieszczano szyldy z nr 1.

 

- Józef Piłsudski uznawał szachy i stawianie pasjansa za doskonałą rozrywkę. Znał wiele rodzajów pasjansów: Grób Napoleona, Prześcieradło, Ogonki, Warkocz Wenery. Unikał natomiast brydża – gry strategicznej, w której rozmiłowała się część ówczesnej kadry oficerskiej.

Józef Piłsudski

Ten kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości.

- Józef Piłsudski zmarł 12 maja 1935 r. o godz. 20:45 w ulubionym narożnym pokoju w Belwederze, w otoczeniu swojej rodziny. Po śmierci wykonano gipsowy odlew jego twarzy, a ciało zabalsamowano. Pierwsze dwa dni Marszałek spoczywał w otwartej trumnie w zamienionym na kaplicę salonie belwederskim. Przed trumną, na katafalku, wyłożono jego szablę, buławę i szarą maciejówkę z legionowym orłem.

 

- W kondukcie żałobnym podążającym ulicami Krakowa dwaj oficerowie prowadzili klacz wydaną na świat przez Kasztankę – Merę, była ona przykryta kirem. Podobieństwo do ukochanego konia Marszałka było tak duże, że wśród zgromadzonego tłumu dało się słyszeć szepty: „Kasztanka!„. W ”Ilustrowanym Kuriera Codziennym” pod fotografiami z pogrzebu znalazło się imię sławnego wierzchowca.

 

Józef Piłsudski

Złe zwyczaje sejmowe są gorsze od złej konstytucji.

Tadeusz Kościuszko

Kościuszko Tadeusz Andrzej Bonawentura urodził się 4 lutego 1746 r. w Mereczowszczyźnie koło Kossowa na Polesiu.

W wieku 9 lat rozpoczął naukę w Kolegium Pijarów w Lubieszowie. W 1760 r. z powodu finansowych kłopotów rodziny, przerwał naukę. Dziedzicem niewielkiego majątku rodzinnego został jego brat Józef, dlatego Tadeusz wybrał karierę wojskową.

W 1765 r. Kościuszko wstąpił do Korpusu Kadetów Szkoły Rycerskiej, uczestniczył tam w specjalnym kursie inżynierskim dla wyróżniających się słuchaczy. Szkołę ukończył w stopniu kapitana.

W 1769 r. Kościuszko wyjechał do Paryża, gdzie studiował w Akademii Malarstwa i Rzeźby. Pięcioletni pobyt w przedrewolucyjnej Francji wywarł poważny wpływ na jego przekonania polityczne i społeczne.

Kościuszko powrócił na krótko do kraju w 1774 r., jednak wobec braku perspektyw zatrudnienia, wyjechał do Drezna. Nie znajdując i tam zajęcia, ruszył do Paryża. Tam dowiedział się o wojnie w Ameryce. Na amerykańskiej ziemi znalazł się w 1776 r., miesiąc po ogłoszeniu Deklaracji Niepodległości.

Dzięki listom polecającym Kościuszko został mianowany na inżyniera armii amerykańskiej. Brał udział w budowaniu fortyfikacji w wielu obozach wojskowych. W uznaniu zasług został w 1783 r. awansowany na generała brygady. Otrzymał też specjalne podziękowania, nadanie gruntu oraz znaczną sumę pieniędzy.

W 1784 r. Kościuszko powrócił do kraju, gdzie zaangażował się w działalność polityczną. Dzięki postanowieniom Sejmu Wielkiego zwiększającym liczebność armii do 100 tys. Kościuszko otrzymał nominację na generała majora wojsk koronnych. 

Odznaczył się w walce z oddziałami rosyjskimi, które wkroczyły na ziemie polskie w 1792 r., za co otrzymał order Virtuti Militari.

Po przyłączeniu się króla Stanisława Augusta Poniatowskiego do konfederacji targowickiej, Kościuszko podobnie jak wielu działaczy politycznych, wyjechał z kraju. Najpierw do Lipska, później do Paryża. Kiedy w 1793 r. ogłoszono drugi rozbiór Polski, Kościuszko przyjechał do Drezna, gdzie zaczął opracowywać koncepcję powstania narodowego.

Insurekcja, nazwana kościuszkowską, rozpoczęła się w 1794 r. i mimo bohaterskich walk, zakończyła się klęską i III rozbiorem, po którym Polska ostatecznie zniknęła z mapy.

Kościuszko, który podczas walk dostał się do rosyjskiej niewoli, po odzyskaniu wolności, wyjechał na krótko do Stanów Zjednoczonych, potem powrócił do Europy. W latach 1798-1815 mieszkał pod Paryżem, brał wtedy m.in. udział w tworzeniu Legionów Polskich oraz w zakładaniu Towarzystwa Republikanów Polskich.

Zmarł 15 października 1817 r. w Solurze w Szwajcarii. Został pochowany w tamtejszym kościele pojezuickim; rok później szczątki bohatera zostały przewiezione do Krakowa i spoczęły w kryptach królewskich w katedrze na Wawelu.

Urna z sercem Kościuszki trafiła do Polski dopiero w 1927 r. - umieszczono ją w dawnej kaplicy królewskiej Zamku Królewskiego w Warszawie.  

 

Józef Teodor Konrad Korzeniowski (Joseph Conrad)

Józef Teodor Konrad Korzeniowski (Joseph Conrad), pisarz, urodził się 3 grudnia 1857 roku w Berdyczowie (obecnie Ukraina), zmarł 3 sierpnia 1924 w Oswalds, pod Canterbury, w południowo-wschodniej Anglii.

Joseph Conrad-Korzeniowski: syn polskich patriotów, człowiek trzech kultur, wielki pisarz angielski i Europejczyk.

Konrad Korzeniowski, znany później całemu czytającemu książki światu jako Joseph Conrad, urodził się 3 grudnia 1857 roku w Berdyczowie, na dzisiejszej Ukrainie. Był synem Apollona Korzeniowskiego, poety, tłumacza i wybitnego działacza niepodległościowego. To właśnie ojciec Conrada, Apollo Korzeniowski założył w Warszawie podziemny Komitet Ruchu, który stał się zalążkiem Rządu Narodowego, kierującego później Powstaniem Styczniowym 1863 roku. Jesienią 1861 roku ojciec Conrada został aresztowany przez władze rosyjskie. Conrad wspominał po wielu latach, że jego "świadome życie" zaczęło się właśnie na dziedzińcu warszawskiej cytadeli, dokąd czteroletni chłopiec, razem z babką, przynosił paczki z żywnością dla ojca.

Oboje Korzeniowscy, matka i ojciec, zostali skazani na zesłanie do Wołogdy, w północnej Rosji. Z tego okresu pochodzi zdjęcie małego Konradka, tak na odwrocie podpisane:

"Ukochanej Babuni, która mi pomogła biednemu Tatkowi ciastka do więzienia posyłać - wnuczek Polak-katolik i szlachcic Konrad."

Kiedy chłopiec miał osiem lat, zmarła jego matka. Ojciec został zwolniony z zesłania, kiedy już był śmiertelnie chory. Sierota Konradek wychowywał się przez parę lat we Lwowie i Krakowie.

Był chorowity; kiedy miał lat siedemnaście, wysłano go do Francji, gdzie zaczął pracę marynarza. 

Nie był emigrantem z wyboru, ale z konieczności. Jako poddany rosyjski i syn skazańców zobowiązany był do długoletniej służby wojskowej w armii carskiej. W roku 1878 odmówiono mu przedłużenia paszportu. Nie mógł więc już służyć w marynarce francuskiej; przeniósł się do brytyjskiej - bo Anglików, którzy potrzebowali załóg dla swoich niezliczonych statków, dokumenty nie interesowały. I tak w wieku lat dwudziestu zaczął poznawać język, w którym napisał później książki, stanowiące dziś chlubę literatury angielskiej.

 Rozpoczął równocześnie karierę marynarza brytyjskiego, uwieńczoną dyplomem kapitańskim. Była to dla Polaka kariera niezwykła; a jakie miewał kłopoty ze swoim pochodzeniem, o tym świadczy choćby fakt, że w jego dokumentach nazwisko Korzeniowski jest zapisane na trzynaście różnych sposobów! Pływał - zwykle na żaglowcach - przez kilkanaście lat po morzach i oceanach całego globu.

Pierwszą swoją powieść, Szaleństwo Almayera, ogłosił w roku 1895. Stał się więc pisarzem dopiero w wieku całkiem dojrzałym. Wkrótce potem ożenił się z Angielką i osiadł na stałe na wsi niedaleko Londynu.

 W ciągu następnych lat trzydziestu napisał jeszcze czternaście powieści i osiem tomów opowiadań. Zasłynął jako pisarz morski i takie utwory, jak 'Murzyn z załogi "Narcyza"' i "Tajfun", są uważane za czołowe osiągnięcia literatury marynistycznej. Nikt tak wspaniale, jak Conrad, nie potrafi pisać o zdradliwych urokach morza i o ciężkiej pracy marynarzy.

Jednakże akcja większości utworów Conrada nie toczy się na wodzie. Tłem dla nich są kraje Dalekiego Wschodu, także Afryka i Ameryka Łacińska, najczęściej jednak Francja, Anglia i różne kraje Europy. Bohaterami jego książek są Anglicy, Francuzi, Włosi, Niemcy, Polacy, Norwegowie, Hiszpanie, Holendrzy. Właśnie z tego względu można Conrada nazwać pisarzem prawdziwie europejskim, bo podejmuje w swoich książkach tematy ważne i typowe dla naszego kontynentu.

Najbardziej znaną, zwłaszcza w Polsce, powieścią jest "Lord Jim": książka o oficerze marynarki, który opuścił powierzony sobie statek; rzecz o utraconym i odzyskanym honorze. Ukazała się w roku 1900 - i jest jednym z kluczowych dzieł światowej prozy XX wieku: kunsztownym w budowie, fascynującym przez postać głównego bohatera, który wyrasta do rozmiarów mitycznych. "Nostromo", wielka opowieść o Costaguanie, fikcyjnej republice południowo-amerykańskiej, cieszy się reputacją czołowego dzieła angielskiej prozy i jednej z najświetniejszych powieści politycznych w tym języku. Powieściami politycznymi są także "Tajny agent", gdzie bohaterem jest rosyjski agent, organizujący akcje terrorystyczne w Londynie oraz "W oczach Zachodu", z akcją w Petersburgu i Genewie, opowieść o zdradzie i szpiegostwie, o zderzeniu się okrutnej rosyjskiej autokracji z niemniej okrutną rosyjską rewolucją.

Już te kilka zdań pokazuje bogactwo tematów w twórczości Conrada. Ale jest tych tematów znacznie więcej. Na przykład "Jądro ciemności" opowiada o okrucieństwie kolonializmu i o białym nad-człowieku, który swoją "misję cywilizacyjną" w Afryce zmienił w bezwzględny i barbarzyński terror. Jądro ciemności jest jednym z najbardziej znanych utworów literatury nowoczesnej, analizowanym przez miliony studentów na całym świecie i przetwarzanym w postaci filmów.

Joseph Conrad-Korzeniowski był człowiekiem trzech kultur: polskiej, francuskiej i angielskiej. Poruszał się zresztą swobodnie również po obszarach innych kultur europejskich. Z własnej ojczyzny wyniósł znajomość naszej literatury, przede wszystkim wielkich romantyków (jego ulubionym poetą był Słowacki, "dusza polskości", jak go określił), a także typowe motywy wierności, zdrady, obowiązku i honoru. Drugim jego językiem był francuski. Wielcy francuscy pisarza-realiści, jak Flaubert i Maupassant, byli dla niego głównymi wzorami literackimi. Conrad znał też doskonale historię Francji; rzecz może zabawna, ale akcja jego utworów rozgrywa się nawet częściej we Francji, niż w Anglii. Stał się klasykiem angielskiej prozy, chociaż jego angielszczyzna nosi wyraźne ślady wpływów polskich i francuskich. Conrad do końca życia mówił po angielsku z bardzo silnym obcym akcentem, trochę polskim, trochę francuskim.

Syn polskich patriotów, bardzo bolał nad faktem braku niepodległości swojej ojczyzny. Miał wyrzuty sumienia, że żyje z daleka od niej. Kiedy Polska odzyskała niepodległość w roku 1918, napisał pełne przejęcia szkice o "zbrodni rozbiorów" i odbudowie państwa polskiego. Kiedy Polska walczyła z najazdem bolszewickim w roku 1920, apelował gorąco o udzielenie jej pomocy.

Ale z dzisiejszej perspektywy, perspektywy grudnia 2002 roku, może najciekawsze są poglądy Conrada na jedność europejską. Otóż w roku 1905 w szkicu "Autokracja i wojna", w którym przepowiedział rychły wybuch pierwszej wojny światowej, nakreślił wizję "Europy bez granic", Europy opartej na wspólnych instytucjach. Tylko taka Europa może, jego zdaniem, zmniejszyć niebezpieczeństwo imperialnych agresji ze strony tak silnych państw, jak Niemcy. I tylko taka Europa, "zbudowana - cytuję - na fundamentach mniej kruchych, niż interesy materialne" może zapewnić trwały pokój między narodami naszego kontynentu.

Możemy więc śmiało powiedzieć, że ze wszystkich pisarzy, jakich wydała Polska, Joseph Conrad-Korzeniowski był pisarzem najbardziej europejskim. Także w tym sensie, że już sto lat temu rozumiał to, czego dzisiaj się uczymy: wspólnota europejska jest najlepszym zabezpieczeniem wszystkich naszych bogatych i różnorodnych kultur narodowych.

 

Subskrybuj to źródło RSS